Obserwatorzy

wtorek, 10 grudnia 2013

Xmas is coming! - Nadchodzą święta!

W końcu i u mnie pojawiły się świąteczne ozdoby.
Bardzo późno co prawda ale za to jest ich kilka.


 Mikołaj wiszący z kursu Ani Krućko.




Wianek świąteczny - zawieszka .
Wianek ten wykonałam jako prezent dla mojego setnego obserwatora jakim jest Stokrotka Aga.
Mam nadzieję, że się spodobał.



Dzwoneczek przeznaczony na kiermasz szkolny.



I jeszcze choineczka z wikliny papierowej. 
Pierwsza w tym roku.



A takie choineczki robiłam w roku ubiegłym, ale że nie było okazji ich pokazać, nadrabiam to dziś.





 

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Kolejny jubileuszowy samochód

Witam Wszystkich odwiedzających i komentujących mojego bloga.
Kochani jesteście i naprawdę miło czytać Wasze komentarze.
Jednak obawiam się , że po takich pochwałach wpadnę w "samozachwyt"  :P
To taki żarcik... , naprawdę miło że doceniacie moją pracę.

 Do każdego zamówienia podchodzę indywidualnie i staram się by miało w sobie "to coś"...
Podobnie było tym razem.
Ale jak zwykle mało czasu no i jeszcze brak prądu po wizycie KSAWEREGO utrudniały mi zadanie.
Nie zawsze udaje mi się wykonać jakiś projekt idealnie z zamierzeniami.
Czasem wychodzi lepiej czasem gorzej...
Tym razem mogło być lepiej, ale myślę że wyszło całkiem nieźle.


 



Samochodzik przeznaczony na prezent jubileuszowy, miejmy nadzieję że się spodobał.

Czas już zacząć sezon świąteczny i na moim blogu.
Kilka prac już wykonałam i myślę że w następnym poście pochwalę się efektami.

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Kosz z winogronem

Witam Was cieplutko.
Ostatnio zupełnie nie mam czasu na blogowanie , a i na robótki moje też coraz mniej.
Dlaczego?...
Otóż: powodów jest kilka
- zapełniony po brzegi grafik w pracy ( wykańczająca nocna zmiana)
- powroty męża do domu ( przyjeżdża rzadko to muszę się nim nacieszyć :)  )
- a wkrótce przeprowadzka mojej siostry do nowego domu mnie czeka - tak więc marne widoki na nadmiar wolnego czasu.

No ale nic, i tak udaje mi się uszczknąć z tej 24 godzinnej doby (stanowczo za krótkiej) coś dla siebie.

Podpatrywałam na rosyjskich stronkach tzw. "słodkie bukiety" i wpadł mi w oko winogron zrobiony z cukierków. 
Nie mogłam się oprzeć pokusie by takiego nie spróbować.
Okazja trafiła się szybko , bo pewien Pan chciał "COŚ" na Barbary.
- Pytam ale "CO" ?
- No sama wymyśl...
Nie trzeba było powtarzać :)



A tak wygląda wino "ubrane" tylko w winogron no sam cukierkowy winogronek.



Dodatkowo mam okazję zaprezentować armatę wykonaną przez wspomnianą już wcześniej moją siostrę.
Co prawda dekoracja i malowanie należało do mnie, ale myślę że dzięki temu z koszyczkiem tworzą niezły zestaw.



I jeszcze taka mała prezentacja samego koszyczka na wino


wtorek, 26 listopada 2013

DIY - Okręt z wikliny papierowej

Witajcie.
Cieszę się, że podobają się Wam moje prace i inspiracje. 
 Tak jak obiecałam, przygotowałam kursik według którego sami możecie wykonać okręcik z wikliny papierowej.


Jednakże zanim zacznę mam ogromną prośbę. 
Gościu, który zajrzałeś tu przypadkiem lub świadomie - korzystając z mojego kursu podaj proszę informację skąd zaczerpnięta została inspiracja.
Potraktuję to jako podziękowanie za moje starania i czas poświęcony na przygotowanie tego kursu. 
Tak więc zaczynamy

Potrzebne materiały
1 Rurki papierowej wikliny
2 Drut wiązałkowy
3 Styropian
4 Tekturka
5 Krepina
6 Sznurek ozdobny
7 Fibra na żagle ( albo inny materiał)
8 wstążeczki, muszelki koraliki itp. do ozdoby
9 i najważniejsze pistolet i klej na gorąco

poniedziałek, 25 listopada 2013

Storczyki - kompozycja na kuli

Jak mówi tytuł posta, moją najnowszą pracą była kompozycja kwiatowa.
Wiem na innych blogach przygotowania do świąt idą pełną parą.
Obiecuję u mnie również pojawi się akcent świąteczny - niebawem :)
A teraz wracajmy do tematu.
Miałam wykonać kulę kwiatową podobną do TEJ.
Jednak po małych negocjacjach zamawiająca ustąpiła i pozwoliła wykonać mi nowy projekt.
Jedynie kolorystyka miała być podobna, czyli FIOLETY.
A oto i  efekty mojej pracy .




Kula wykonana, jak ja to nazywam "metodą balonową".
Podstawa kuli to nic innego jak wianek z wikliny papierowej.
Natomiast kompozycję stanowią kwiaty storczyka jakie zrobiłam z krepiny oraz sztuczne listki .


I która wersja podoba Wam się lepiej...?
Bo zamawiającej: storczykowa :)

niedziela, 24 listopada 2013

Okręt "MAJESTY"

Powstał kolejny okręt.
Tym razem jestem zadowolona z efektu jaki uzyskałam.
W sumie zrobiłam go dużo szybciej niż poprzedni , a jednak jest bardziej dopracowany.
W każdym bądź razie tak mi się wydaje :) 
Jednak presja czasu nie zawsze dobrze na mnie wpływa.
Wodowany jeszcze nie był ( i mam nadzieję że nie będzie) ale nadałam mu imię: "MAJESTY" :)
A oto i on
W planach jest jeszcze jeden. 
Tak jak wcześniej już pisałam w "brązie i beżu", ale z chyba będzie bliźniakiem prezentowanego dzisiaj "MAJESTY"

sobota, 23 listopada 2013

Okręt na osiemnastkę

Dzisiaj przedstawiam kolejną odsłonę okrętu z wikliny papierowej.
Tym razem utrzymany w tonacji brązowej.
Okręcik przeznaczony na prezent osiemnastkowy.

Od razu zaznaczam nie jestem z tej pracy szczególnie zadowolona.
Wpłynęło na to kilka czynników m.in.: praca zrobiona na szybko - pod presją czasu. 
Nie jest dopracowana i patrząc na zdjęcia wiem, że sporo rzeczy zrobiłabym inaczej.
Np. na burtach zamiast samych czekoladek dołożyłabym róże z krepiny w kolorze jasnego beżu. 
Cyfra 18 na sterze też chyba niepotrzebnie zrobiona ciemnym brązem, wydaje mi się że beżyk lepiej by pasował.
Ponadto zdjęcia zrobione jeszcze szybciej niż sama praca bo miałam dosłownie 5 min na zrobienie zdjęć i spakowanie okrętu. 
A żeby nie było łatwo to nie mogłam nigdzie dostać takiego dużego rękawa z celofanu, koniec końców kupiłam 2 i składałam :P



A co wy sądzicie o tej pracy .
Bardzo chętnie poczytam Wasze opinie, co byście poprawili.
Czasem świeże spojrzenie może dużo wnieść.
Tym bardziej że mam wykonać jeszcze jeden okręt w kolorystyce BRĄZ - BEŻ.
Dla zainteresowanych w najbliższym czasie przygotuję kursik na okręt.

środa, 20 listopada 2013

HARLEY vel ANNEY

Witajcie.
Nadszedł czas aby zaprezentować mój motocykl.
Jego stan surowy już mieliście okazję oglądać.
Teraz już pomalowany, tak więc czas na prezentację.


Tak jak pisałam już wcześniej, nie jest to moja inspiracja.
Po prostu zostałam poproszona o wykonanie motocykla w konkretnych kolorach i konkretnych rozmiarów (do 30 cm). 
Przeszukałam "całe internety" :) aż znalazłam coś co spełniło moje wymagania.
Pewien Pan z Malezji (chyba) wykonał kiedyś miniaturę Harleya Davidsona, tak więc wzorując się na zdjęciu jego pracy - powstał mój motocykl. 
Niestety do Harley'a się nie umywa więc nazwałam go ANNEY  MAKUCHSON.
Wersja limitowana i tylko dla prawdziwych kolekcjonerów :P




 Zielony kolorek nie do końca do mnie przemawia, no ale "klient nasz Pan"...
Następnym razem, bo już zostałam poproszona o wykonanie kolejnego - będzie czerwony.
A przy okazji - TAK , przygotuję kursik na jego wykonanie.
Niestety musicie uzbroić się w cierpliwość, bo muszę ogarnąć zaległe zlecenia.
A nazbierało mi się tego - oj!
Przymiarki są na początek grudnia ale czas pokaże. 
Pozdrawiam.