Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracja butelek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracja butelek. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 lutego 2017

Upominki na "osiemnastkę"

"Jeżeli jesteś zbyt wielki, aby robić małe rzeczy, to jesteś zbyt mały, by robić rzeczy wielkie."
-znalezione w sieci

Witajcie kochani.
Ostatni tydzień minął mi bardzo szybko. Ani się obejrzałam a tu już weekend. A co za tym kolejne "osiemnastki" . Moja najmłodsza już jest na etapie właśnie tych imprez, no i w związku z tym powstają adekwatne upominki.
W tym tygodniu przygotowywałam prezent nie tylko dla córki ale i dla jej koleżanki. A że obie szły na tę samą imprezę , prezenty musiały się różnić. 
Dla koleżanki miałam przygotować 2 szampany na dwie osiemnastki - dla dziewczyny i chłopaka. Nigdy wcześniej dla dziewczyny nie robiłam takiej butelki więc poniekąd to mój debiut.




Dla chłopaka szampański "Gentleman" ubrany został w modny granatowy garnitur z czerwonymi dodatkami. Po raz pierwszy w takiej stylizacji pojawił się modny ostatnio musznik. Zapomniałam tylko o dekoracji butonierki, dopiero przy obróbce zdjęcia zauważyłam, że czegoś brakuje.

Natomiast dla córci zrobiłam słonika na szczęście.
Kolega powstał z ręczników , dostał kotylion na tyłeczku i kokardę na trąbie.




Co prawda to nie wszystko co udało mi się zrobić w tym tygodniu, ale reszta musi poczekać na swoje pięć minut w kolejnym poście. Pozdrawiam Wszystkich, ale szczególnie moje stałe bywalczynie :-)

sobota, 22 października 2016

Zakończenie ślubnego szonu


"Kierunek jest znacznie ważniejszy od prędkości. Wielu ludzi pędzi donikąd"
- znalezione w sieci


Dobry wieczór jesiennie.
Pogoda nas nie rozpieszcza, mnie choróbsko nie puszcza, ale mimo jesiennej

poniedziałek, 3 października 2016

Amarantowe wesele

"Prawdziwa siła to chęć realizowania planów, która wypływa z Ciebie i daje Ci radość. Nawet wtedy kiedy jest trudno, to masz przekonanie , że tego chcesz i że wysiłek jest tego wart "
~ Beata Pawlikowska

Miałam się pojawiać regularnie ,ale jak zwykle czas

środa, 31 sierpnia 2016

Jubileuszowo i ślubnie

"Negatywne nastawienie nigdy nie da pozytywnego życia... uśmiechnij się na lepszy początek"
- znalezione w sieci

Witajcie kochani.
Pomimo przeciwności i złośliwości rzeczy martwych udało mi się dzisiaj pojawić. I to jest ta dobra wiadomość, bo niestety komputer nadal nie naprawiony. Ale ja osóbka niezwykle uparta tak łatwo się nie poddaję. Nieważne że w trybie awaryjnym, ale nie odpuszczam. Jest w domu co prawda drugi komputer, ale niestety nie ma na nim moich programów graficznych do obróbki i kompresji zdjęć.
Tak więc proszę się przygotować na mega długi post, bo w przeciwnym razie znów zrobią mi się zaległości. Tak jakoś wyszło że szybciej tworzę niż publikuję :-)
To co zaczynamy...
Może zacznę od nowości jaka powstała , gdyż pozostałe prace znane są już Wam tematycznie. Praca ta była zrobiona dla córki mojej przyjaciółki - miałam przygotować coś na jubileusz "złotych godów". A że niedawno buszując w sieci rzucił mi się na oczy taki pomysł, postanowiłam skorzystać z okazji i sama wykonać podobny. 


Oczywiście koszyczek wyplotłam osobiście z wikliny papierowej. Dla urozmaicenia dodałam do splotków koralików drewnianych i całość przetarłam jaśniejszym kolorem niż podkład.


Miodek dostał etykietkę spersonalizowaną, przygotowaną na tę właśnie okazję.
Etykietka jest również moim dziełem :-)



Dodatkowo na tę samą okazję zrobiłam jeszcze tak na szybko łabędzie z ręczników. Niestety nie dostały koszyczka - tacki ponieważ miałam bardzo mało czasu. 



Ponadto powstało kilka ślubnych szampanów.





Na dzisiaj już tyle, być może do zobaczenia w sobotę. Trzymajcie kciuki. Pozdrawiam słonecznie.

sobota, 6 sierpnia 2016

Kieliszki toastowe i butelki dla Nowożeńców

"Miłość jest zaw­sze no­wa. I bez względu na to, czy w życiu kocha­my raz, dwa, czy dziesięć ra­zy zaw­sze sta­jemy w ob­liczu nieznanego"
~ Paulo Coelho

Witajcie kochani sobotnio.
Tak jak zapowiadałam ostatnio dzisiaj post "ślubny" .
Świadomie wybrałam sobotę na publikację, gdyż w weekend chętniej zaglądacie na bloga - tak przynajmniej wynika ze statystyk. A w związku z tym, że być może trafi się szersze grono odbiorców, to dzisiejszy post będzie dłuższy, tzn spodziewajcie się dużej dawki zdjęć.
I moja ogromna prośba dla tych co czytają "od deski do deski" uzbrójcie się w: zapas wody, jedzenia , ciepłe koce, zapałki , itp..... dobra żartowałam tylko :-)
Dzisiaj tematem będą zarówno dekoracje butelek jak i kieliszki do ich zawartości.
Moje Pary Młode już znacie bo pojawiają się dosyć często w różnych wersjach kolorystycznych, tak więc dzisiaj dla odmiany zacznę od kieliszków jakie zrobiłam dla Pary Młodej. 
Toasty wznoszone podczas przyjęcia weselnego są nieodłącznym elementem tradycji ślubnej. Dlatego Para Młodych często decyduje się by kieliszki do tego celu przeznaczone miały ciekawy i niepowtarzalny wygląd.
A to moja propozycja dekoracji kieliszków 



Te kieliszki robiłam do zestawu z szampanami . Butelki miały już swoje pięć minut na blogu teraz czas na resztę zestawu. na początek w czerwieni.
Drugi komplet, różni się nieznacznie od pierwszego głównie kształtem kieliszków ale i detalami.



Teraz kolej na zestaw kobaltowy, lub niebieski jak ktoś woli. A właściwie dwa zestawy.
Pierwszy bardziej rozbudowany w detalach, strojny. Drugi natomiast skromniejszy.



Właściwie powinnam już skończyć posta by was nie zanudzać ( bo gdzieś wyczytałam że 6 do 10 zdjęć na post to takie maksimum by nie zanudzić czytelnika) Ale ze względu na to że, w weekend mamy więcej czasu to dołożę jeszcze bonusik w formie samych zdjęć z butelkami.




 Dotrwaliście do końca? Mam nadzieję że tak :-). Dziękuję Wam za poświęconą uwagę oraz ślad swojej obecności jaki po sobie zostawicie w postaci komentarzy. 
Właściwie zaległości mam już rozliczone został jeszcze tylko jeden drobiazg, ale on i inne rzeczy (gdyż cały czas coś działam) już w środę. 
Zapraszam i do usłyszenia? - nie...., do zobaczenia? - też nie...,  chyba do poczytania?

sobota, 9 lipca 2016

Dekoracyjne butelki na ślub

 "Należy być optymistą na początku pracy, a krytycznym na końcu"

Wstaliście? Śpicie?
Sobota u mnie zapowiada się słonecznie, pogoda iście wakacyjna. Można więc ładować baterie na świeżym powietrzu .
Wszystkich, którzy będą się relaksować w wolny weekend ciepło pozdrawiam...
Dziś czeka mnie kolejny pracowity dzień.
Zaczynam go w dobrym optymistycznym nastroju i ruszam tymczasem do pracy.
Ale dla Was mam przygotowany pościk z obiecanymi ślubnymi pracami jakie powstały podczas mojej nieobecności na blogu.
Na początek może praca jaką robiłam pod konkretne zamówienie. Miałam wytyczne nie tylko dotyczące kolorystyki ale również stylizacji . Starałam się sprostać zadaniu, a efekty moich zmagań możecie ocenić sami.



Tym razem powstały kieliszki w zupełnie nowej technice. I o ile kieliszek dla Pana Młodego powstał szybko , to z kieliszkiem Młodej już tak łatwo nie było. Niestety klej jakiego używałam , miał dziwną i złośliwą tendencję do rozmazywania się. Koniec końców musiałam kupić nowy materiał na owy kieliszeczek i większą już uwagą i za drugim podejściem - udało się.

Kolejne Pary Młode zrobiłam dla męża na ślub kolegi z pracy oraz córci, która szła na wesele tydzień później. 



Z racji tego że mąż szedł sam więc trzeba było odpowiednio zapakować obie butelki więc udało mi się wykombinować całkiem zgrabną podstawę.

Dla córci powstała para z dodatkami pudrowego różu. Miałam okazję poeksperymentować z kolorami, ale nie sądziłam że uda mi się uzyskać taki fajny delikatny efekt.



No cóż był jeszcze jeden zestaw, w kolorach bordo i zamiast kapelusza Panna Młoda miała opaskę jak ta w wersji niebiesko- żółtej ale również nie doczekała się sesji zdjęciowej, gdyż moja wysłużona karta SD odmówiła posłuszeństwa.
Na dzisiaj to już wszystko , pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za zainteresowanie