Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papierowa wiklina - balon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papierowa wiklina - balon. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 lipca 2015

Spóźniony upominek

„Wspaniałe pomysły kosztują grosze. Bezcenni są ludzie, którzy je urzeczywistniają”
autor nieznany

Normalnie ten post powinien pojawić się już dawno temu.
Niestety jestem tak czasem zakręcona że zapominam o bożym świecie.
Przy okazji prezentacji pewnego niebieskiego gorsetu >>KLIK<< ogłosiłam mini konkurs na jego nazwę.
Najbardziej do gustu przypadła mi propozycja Arkimeks czyli "NiePrzyzwoitka" .
Z tej okazji postanowiłam wykonać dla niej jakiś drobiazg, no i tutaj właśnie pojawiły się schody...
Trwało to od marca aż do teraz.
Po przejrzeniu bloga Arkimeks , zdobyłam kilka cennych informacji , a mianowicie nie tak dawno pojawił się u niej nowy członek rodziny - synuś, oraz ostatnio pochłonął ją decoupage.
W związku z tym przygotowałam dla niej taki upominek.


Do paczuszki dołączyłam kilka serwetek, niestety zdjęcia nie robiłam.
Przesyłka już dotarła więc mogę ją pokazać.

sobota, 23 maja 2015

Kreatywny "Misz- masz"

"Kiedy czasami zdam sobie sprawę z olbrzymich konsekwencji całkiem małych rzeczy … nie mogę odeprzeć myśli … że małych rzeczy nie ma" Bruce Barton

Witajcie kochani !
Dzisiaj wyjątkowo urozmaicony post.
A to wszystko za sprawą ilości prac wykonanych prze ze mnie w ostatnim tygodniu.
Dawno już tak mi się grafik w pracy dobrze nie ułożył bym miała prawie tydzień wolnego, co sprzyjało robótkowaniu.
Zacznę może od balonika jaki zrobiłam z wikliny papierowej na zlecenie pana Michała. 
Miał on być prezentem dla żony na pierwszą - "papierową" rocznicę ślubu.



Następna była księga okolicznościowa.
Wykonałam ją na prośbę pewnej dziewczyny dla jej rodziców, z okazji zbliżającego się "Dnia Matki" i niedługo później "Dnia Ojca".






Kolejną okazją do robótkowania była następna już osiemnastka, na jaką wybiera się moja młodzież.
Tym razem jubilatem był chłopak. Dla niego to właśnie zrobiłam pierwszą w życiu kartkę z życzeniami. I nie mam na myśli chłopaka tylko karteczkę :)
Wzór kiedyś podpatrzyłam w sieci i trafiła się okazja by go wykorzystać.



Karteczka ta trafiła do koszyka wyplecionego z wikliny papierowej.
Oprócz niej w koszu znalazło się jeszcze winogrono z cukierków i główny bohater czyli małe buteleczki z procentami. Każda o innym smaku.
 


Kończę już ten długaśny wywód , bo kolejne prace czekają na wykończenie :)

czwartek, 14 maja 2015

Balonik i filiżanka

"Mówisz, że możesz – to możesz. Mówisz, że nie możesz – to nie możesz. Więc sobie wybierz".
Mistrz Zen Seung Sahn

Witam, słonecznie w środku tygodnia.
Dawno nie robiłam balonika, więc kiedy tylko bratowa poprosiła mnie o takowy natychmiast wzięłam się do pracy.
Z założenia miał to być balonik dla chłopca, jako upominek - pamiątka na Chrzciny.
Kolorystyka charakterystyczna dla takiej okazji, czyli niebieski z dodatkiem białego.
Postanowiłam jednak odrobinę go rozweselić dodając serwetkowe aplikacje.
A oto efekt moich wyplatanek.



Co prawda "DECU" to niej jest moja dziedzina, jednak czasem eksperymentuję.
W tym przypadku zastosowałam motywy z trzech rodzajów serwetek. 
Myślę jednak, że jak na amatora wyszła całkiem ciekawa kompozycja.

Natomiast druga praca - filiżanka, niestety nie do końca jest udana.
Mianowicie nie jestem zadowolona z efektu jaki uzyskałam.
Sama nie wiem, co tak naprawdę mi nie pasuje, ale coś mi nie gra...




 

wtorek, 22 lipca 2014

Balonik dla dziewczynki

"Myślę, że jest wiele piękna w posiadaniu problemów. To jeden ze sposobów w jaki się uczymy"
Herbie Hancock

Witajcie kochani.
Jestem ostatnio tak zabiegana, że czasem mam ochotę tupnąć nogą i zatrzymać na chwilę czas, aby złapać odrobinę oddechu.
I nie mam na myśli tylko mojego robótkowania, tylko tak ogólnie...
Po prostu praca , dom, rodzina i.. zamówienia "na wczoraj" wszystko się zazębia...
No dobrze już nie marudzę :), ale gdyby miał ktoś odrobinę wolnego czasu na zbyciu  (może być używany) to, ten, tego.. chętnie przygarnę.

***
W ubiegłym tygodniu skończyłam balonik na Chrzest dla dziewczynki.
Niestety dopiero dzisiaj znalazłam chwilkę by go pokazać.



Praca wykonana kolorowymi rurkami ponadto, postanowiłam poeksperymentować z aplikacja z serwetki.
Czy to "decu" ? - trudno powiedzieć, no może nie do końca *_*
Najważniejsze że uzyskałam zamierzony efekt.

Buziole dla wszystkich.

 ****
Dziękuję Kochane za słowa zachęty.
Postanowiłam , z małym poślizgiem wziąć udział w "Cyklicznych kolorkach u Danutki"

http://danutka38.blogspot.com/2014/07/wytyczne-do-cyklicznych-kolorkow-u.html

Na lipiec przewidziany jest kolor różowy, tak więc mój balonik idealnie spełni wymogi zabawy.
Aby dopełnić wszystkich wymogów dotyczących wyzwania należy  w kilku słowach opisać jak pracuje się z danym kolorem.
no cóż , różowy nie jest moim ulubionym kolorem, jednak do tej pracy pasuje idealnie. 
Ja taki  kolorek - odcień uzyskałam poprzez mieszanie farb, jednak do wyplatanki tego typu pasuje w zasadzie każdy odcień różu.
Na dobra sprawę im bardziej cukierkowy tym słodszy :)
Pozdrawiam Was Kochane i dziękuję za wszystkie miłe słowa.

czwartek, 19 czerwca 2014

Bo kogo nie ucieszyłby balonik ???

"Życie jest jak balon. Napompuj świeżego powietrza, a od razu stanie się lżejsze"
Carole Mortimer
 

Bardzo pracowicie minął mi ostatni tydzień.
Powstały całkiem nowe prace jak również prace już Wam znane.
Dzisiaj zaprezentuję dwie z nich.
Jedną jest zupełna nowość,
"Balon latający" - taki do powieszenia w dziecinnym pokoju.
Powstał z okazji chrztu pewnego chłopca.
Po raz pierwszy wykorzystałam do tej pracy gotowe farbowane rurki.
Muszę stwierdzić , że to całkiem ciekawe doświadczenie. 
A co najważniejsze można tworzyć wzorki i od razu widać efekty.



Praca ta jest inspirowana balonem, jaki zrobiła moja FB-owa znajoma  Jana Rendlová

***
Ponadto powstała kolejna, znana Wam już kula storczykowa.



A co jeszcze zrobiłam?...
Pochwalę się niebawem, tylko muszę jeszcze fotki zrobić.