Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papierowa wiklina - kielich komunijny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papierowa wiklina - kielich komunijny. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 maja 2016

Komunijne pamiątkowe kielichy

,,Cierpliwość i wytrwałość mają magiczne działanie – dzięki nim trudności znikają, a przeszkody ulatniają się”
John Quincy Adams

Majowy weekend już za nami, tak więc w końcu znalazłam kilka chwil na bloga.
W moim regionie komunie są zawsze w pierwszą niedzielę maja, tak więc było  i tym razem, a co za tym idzie zobligowana byłam do przygotowania kielichów - pamiątek na słodycze.
Pierwszy z nich zrobiłam dla znajomej Anety - to ten z kłosami w dekoracji.




Natomiast drugi dla mojego syna Dominika- ale nie na Komunię - lecz jako prezent od niego.
I w tym wypadku Komunia miała miejsce w nietypowym jak dla mnie terminie 3 maja. Ale to już inna parafia i zapewne inne zwyczaje.
Obydwa wyplecione z wikliny papierowej i pomalowane na biało. Hostia to dekoracja również w całości wykonana przeze mnie. Za bazę posłużyły kółeczka jakie można znaleźć np. w nakrętce od kawy rozpuszczalnej, na tych kółeczkach klejem magic zrobiłam obramówkę i napis. Od spodu podklejona jest falbanka na gumce jaką można dostać w pasmanterii. I tak małym nakładem mamy nietypową dekorację.

U Moniki na hamaku trafiłam na fajną zabawę "Tematyczne Link Party"
do której i Was oczywiście gorąco zachęcam ♥
Obecnie tematem jest "Komunia"  więc moje kielichy wpasowały się idealnie.
Jeszcze tylko banerek i gotowe, lecę do żabki podrzucić link :-)
Pozdrawiam wszystkich, odwiedzających i do zobaczenia niebawem

środa, 20 kwietnia 2016

Kielich i księga na "I Komunię"

,,To brak wiary w siebie sprawia, że ludzie boją się podejmować wyzwania. Ja w siebie wierzę.’’
Muhammad Ali

Jakiś czas temu zostałam poproszona o wykonanie księgi pamiątkowej z okazji I Komunii Św. I w zasadzie nic w tym szczególnego , bo przecież zdarzyło mi się takowe książki robić już wcześniej . Ale... tym razem chodziło o książkę w nietypowym dla mnie rozmiarze XXL. Miała ona być dekoracją ołtarza podczas uroczystości. Lubię wyzwania więc się zgodziłam. Po kilku rozmowach telefonicznych ustaliłyśmy szczegóły i zabrałam się do pracy. Ale dobrze że postanowiłam wstępny projekt przesłać do akceptacji , gdyż jak się okazało ( na słuch mi chyba padło) źle napisałam nazwiska dzieci  i trzeba było poprawiać. Na szczęście udało mi się i tak wygląda efekt końcowy. 


Wymiar książki to 80cm szeroka i 60 cm wysoka, do kompletu mój małżonek dorobił stojaczek aby można było ją odpowiednio ustawić. Ostateczny projekt zaakceptowany i niebawem bo już 8 maja moja praca będzie miała swoją premierę. Jeśli zostanie udostępnione zdjęcie z uroczystości to pochwalę się i Wam.


Jak już jesteśmy przy temacie komunijnym, to dla p. Marty zrobiłam jeszcze kielich pamiątkowy. 

 
Mam nadzieję że kielich również przypadnie do gustu.

wtorek, 5 kwietnia 2016

Kielich komunijny

"Szczęście przychodzi wtedy gdy przestajesz narzekać na problemy, które masz i zaczynasz doceniać to, jak wiele innych masz już za sobą"
autor nieznany

         Witajcie
Tego posta miałam w planach napisać w ubiegłym tygodniu, niestety czas tak jakoś przeleciał mi przez palce że nim się obejrzałam już mamy kolejny- tydzień oczywiście.
Dla niektórych rękodzielników i nie tylko, właściwie zaczął się już sezon komunijny. U mnie powolutku również projekty takowe zaczynają nabierać tempa. W tym roku muszę przygotować również coś od siebie na prezent, ale pewnie i tak odłożę to na ostatnią chwilę.
Na rozpoczęcie sezonu pierwszy kielich w tym roku. Przeznaczony dla chłopca, aczkolwiek myślę że dla dziewczynki byłby równie odpowiedni.



Oprócz tego zrobiłam jeszcze koszyczek tzw. okolicznościowy. W barwach może takich troszkę jesiennych, ale kolorki są w miarę intensywne i przez to wydaje się dość energetyczny.





Jak sami widzicie nadal eksperymentuję ze splotami. Może w końcu odważę się i wyplotę prostokątny koszyk i jego jedyną ozdobą będą różne sploty. Ale to tylko plany na "kiedyś". W najbliższej przyszłości pojawią się kolejne ślubne i komunijne prace. Do zobaczenia :-)

niedziela, 31 maja 2015

Raz jeszcze komunijnie, osiemnastkowo i ...

"Nie czekaj na lepsze okoliczności, na większe możliwości. Korzystaj z tego co masz tu i teraz. Albo stwórz sobie takie okoliczności, jakich potrzebujesz"

Kochani, dziękuję za wszystkie odwiedziny i garstkę cieplutkich komentarzy ♥
Sama mało się udzielam, ale to niestety z braku czasu. Na szczęście udaje mi się jeszcze znaleźć chwilkę by Was chociaż poodwiedzać. Obiecuję być bardziej aktywna jak tylko się trochę "ogarnę"

Powrócę jeszcze do tematu I Komunii Św, na szczęście to już ostatnie prace w tym sezonie.
Tak jak wspominałam, miałam wykonać kielichy sztuk trzy.
Niestety jeden z nich i to ten największy ok. 75 cm, wydałam bez uprzedniej sesji foto.
Nadrobiłam to przy kolejnych dwóch.




Nowym elementem jaki się pojawił w dekoracji, są kłosy zrobione ze wstążki.
Czy ładniejsze niż poprzednie, tego nie wiem, ale na pewno trwalsze niż krepinowe.

Zrobiłam również kolejnego smoczka na osiemnaste urodziny.
Kolor wybrałam sama, mógł być każdy byle nie różowy.
Różowy nie jest, a tak wygląda.



Dla tej samej klientki zrobiłam jeszcze gorset na "czterdziestkę".
A jak już wpadłam w rytm wyplatania to zrobiłam jeszcze jeden z przeznaczeniem na ślub.


I jeszcze zdjęcie zrobione na szybko.
Kolejny koszyk z procentami na "osiemnastkę"
Poprzedni tak się spodobał , że dziecię moje zażyczyło sobie kolejny na sobotnią imprezę.


Koszyk oczywiście wypleciony z wikliny papierowej, natomiast jego zawartość to nic innego jak osiemnaście buteleczek wódek smakowych plus czekoladki na osłodę.

niedziela, 10 maja 2015

Kielichy komunijne - dekoracja stołu

"Ważne jest by nigdy nie przestać pytać. Ciekawość nie istnieje bez przyczyny. Wystarczy więc, jeśli spróbujemy zrozumieć choć trochę tej tajemnicy każdego dnia. Nigdy nie trać świętej ciekawości. Kto nie potrafi pytać nie potrafi żyć"

Albert Einstein 

Kielichy z wikliny papierowej są tematem dzisiejszego posta.
W związku z tym że maj jest miesiącem "komunijnym",  tak więc tematem przewodnim w moich pracach były właśnie dekoracje tematycznie związane z I Komuniami.
 Wykonałam je prawie w ilości hurtowej bo , jednorazowo aż trzy sztuki i to jeszcze nie koniec.
Dwa z nich są większe (tak ok 50 cm ) i jeden mniejszy.
W zasadzie są bardzo podobne, różnią się tylko detalami. 







Hostyjki do dekoracji kielichów wykonałam osobiście.
Wykorzystałam tekturkę jaką można znaleźć pod wieczkiem np. kawy rozpuszczalnej.
Przy pomocy kleju "Magic" i brokatu sypkiego zrobiłam napis, później tylko falbanka i gotowe. 
Kłoski, natomiast zrobiłam z krepiny i utrwaliłam lakierem w spray'u (ale takim do włosów). Zapobiega to blaknięciu krepiny i wyrazisty kolor utrzymuje się dłużej, no i w każdej chwili można odświeżyć. 

wtorek, 6 maja 2014

Kielich - dekoracja komunijna

"Bycie szczęśliwym nie znaczy, że wszystko jest perfekcyjne. Oznacza, że zdecydowałeś patrzeć poza niedoskonałości"

W rękodziele , wiadomo nie każda praca jest idealna , ale pomimo to może przynieść satysfakcję.
Podobnie jest z pracą jaką chciałam zaprezentować dzisiaj.
Daleko jej do doskonałości, ale jestem zadowolona z efektu końcowego.


Do dekoracji użyłam ozdób własnoręcznie wykonanych z krepiny.
Pomysł z kłoskami chodził za mną już z rok czasu (odkąd zobaczyłam ten filmik >>KLIK<<)
Ponadto dla wprawnego oka widoczny będzie perłowy kolor kielicha.



Kolor jak kolor, tym razem pochwalę się sposobem uzyskania takowego.
Nie , nie ... nie kupiłam gotowej farby...
Pomalowałam zwykłą białą - taką do ścian, a później nadałam mu perłowy blask poprzez wymieszanie pudru perłowo-białego (takiego sypkiego cienia do powiek) z Vikolem.

Natomiast autorką pomysłu na kielich komunijny jest znana większości Ania Krućko. 
To dzięki jej kursowi, u mnie powstał już drugi egzemplarz takiej pamiątki.


sobota, 4 maja 2013

Kielich - dekoracja stołu na "I Komunię"

Ostatnio wspominałam , że mam w planach kielich na stół "pierwszokomunijny".
Miałm przygotować koszyczek z kwiatami, który miał udekorować stół w czasie I Komunii. 
Ale postanowiłam przygotować dla niego alternatywne rozwiązanie , bardziej tematycznie powiązane z tym świętem.
Tak właśnie powstała dekoracja - pamiątka I Komunii.



 

Oczywiście posiłkowałam się kursikiem Ani Krućko (zamieściła go w odpowiednim czasie ;P)
Jednak nie byłabym sobą gdybym czegoś nie zmieniła. I tak dno jest również wyplecione, nie dawałam drucików w rurki prowadzące szkielet - kielich mimo to  jest stabilny . No i oczywiście eksperymenty ze splotami.





Oczywiście koszyczek też zrobiłam.
Osoba zamawiająca sama dokona wyboru, która ozdoba stanie u niej na stole





A wy co wybralibyście ?