Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smoczek z cukierków. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smoczek z cukierków. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 lutego 2017

Fiolety na różne okazje

"Przestań kombinować ! Nie ma żadnego wczoraj, ani jutro ! Jest tylko dziś !
Na tą chwilę masz właśnie wpływ! "
- znalezione w sieci
 
Witam wtorkowo - deszczowo.
Co prawda pogoda nie jest zbyt optymistyczna, jednak za tą aurą kryją się również pozytywne elementy, mianowicie jest to oznaka zbliżającej się wiosny. Dzisiaj zaprezentuję może jeszcze nie w pełni wiosenne kolory, ale powolutku...
Fiolet są bardzo trudnym kolorem , przynajmniej dla mnie do uchwycenia w obiektywie. Zawsze wychodzi mi inaczej niż w realu. Dlatego też czuję pewien niedosyt, ale ...
A oto i bohaterowie posta
Pierwszy na fajne urodziny dla pewnej fajnej "babki"



Drugi bardziej na klasyczne już urodzinki. Odrobinę inne kolory, aczkolwiek nadal w tonacji fioletów




Powroty nie są łatwe, ale ważne jest aby wytrzymać w postanowieniu. Trudno mi tak zorganizować czas by starczyło na wszystko. Mam nadzieję że jeszcze tu zaglądacie...

środa, 19 października 2016

Na niebiesko...

"Nic nie dzieje się bez przyczyny, zrozum to i ruszaj przed siebie. Nie bądź zły albo smutny przez to co się dzieje, ciesz się z tego co może się wydarzyć"

- Zayn

 

 

Dobry wieczór kochani.

W miarę możliwości staram się wrzucać posty cyklicznie, tak więc dzisiaj

sobota, 20 sierpnia 2016

Samochody w stylu retro

"W życiu mamy dwa cele : chcemy osiągać to czego pragniemy, a później chcemy się tym cieszyć"
~ autor nieznany

Dzień dobry sobotnio. Dziękuję Wam za komentarze pod ostatnim postem, dodają motywacji do dalszego działania. 
I tak a propo's działania, troszkę się działo i udało mi się wyczarować dwa retro autka na ślub.
Jedno to klasyczna elegancja w czaro srebrnej kolorystyce.





 
Natomiast drugie, elegancko i romantycznie. Połączenie białego ze złotym. Pierwszy raz robiłam auto w bieli. Po zastanowieniu postanowiłam połączyć go ze złotymi dodatkami aby zachować elegancki wygląd. 
Niestety nie udało mi się zrobić dobrych zdjęć. Tutaj widać jakby auto było nieproporcjonalne i jakieś mega długie. Ale uwierzcie na sło wo na żywo wyglądało dużo lepiej .





Trudno mi samej ocenić jaka wersja jest fajniejsza. Ale obydwa spełnią funkcję kuferka na drobiazgi. Choć białe było wykonane z myślą opakowania na procenty. Natomiast czarne robiłam jako prezent od chrześniaka, więc w środku miały być cukierki.
 W zestawie do czarnego auta zrobiłam jeszcze smoczek. Niestety dotarł do odbiorcy uszkodzony. Zawsze swoje paczki zabezpieczam dokładnie folią bąbelkową. Tym razem okazało się, że folia owszem jest ale zwinięta i wciśnięta w róg pudełka, a smoczek w częściach :-)
A tak wyglądał jak go zrobiłam 




Pozdrawiam wszystkich którzy tu zaglądną i poświęcą kilka chwil na czytanie tego wpisu. Ja zaś uciekam , bo kolejne prace powstają.

czwartek, 7 lipca 2016

Zaległości - mix wzorów i kolorów

Masz wszystkie możliwe powody, by spełnić swoje największe marzenia.Wszystko, co jest nam do tego potrzebne, znajduje się w nas samych: samoświadomość, wola, wyobraźnia, sumienie i intuicja.
Facundo Arana

Witajcie kochani
Znowu ze smutkiem zauważyłam że ponad miesiąc nic nie publikowałam. No cóż nie będę się rozpisywać co było przyczyną bo w sumie na tę okoliczność złożyło się kilka czynników. Co gorsze nie mogę obiecać , że  teraz już wszystko wróci do normy, bo czas pokaże jak będzie.
Pomimo mojej nieobecności na blogu cały czas jestem aktywna i tworzę na bieżąco. Jednak ostatnio zdarzyło mi się kilka razy pod rząd oddać prace nie zrobiwszy im uprzednio zdjęcia. Nad czym bardzo ubolewam , a domownicy mają ze mnie frajdę. Mąż nawet stwierdził , że zachowuję się tak jakby fotografia była swoistym pożegnaniem z "dzieckiem" moich rąk :-)
Tak więc dzisiaj zapraszam na troszkę różnorodności w większej ilości ( nawet mi tu rymem poleciało)
Zacznijmy może od prac najstarszych
Pierwszy powstał aniołek w wersji komunijnej. Była to ostatnia praca jaką wykonałam na tegoroczny sezon komunijny. Oczywiście był jeszcze jeden , niestety aparat się zbiesił i nie ma zdjęcia.



Następnym razem zrobię główkę również metodą taką jak tułów, gdyż dopiero na zdjęciu widać że inna lepiej by pasowała.
Kolejny był smoczek na 18-te urodziny.
Klientka zażyczyła sobie w kolorze różu , to jest różowy




A teraz historia dwóch filiżanek pachnących kawą. 
Jak niektórzy zapewne wiedzą czasem trafi mi się nocna zmiana, i tak było również tym razem. Położyłam się o 8:00 spać a tu w okolicach 10 telefon z zamówieniem. Oczywiście szczegóły ustalone, ale po obudzeniu się już tym właściwym zachodziłam w głowę co ja właściwie ustaliłam :-)
I tak tym sposobem zamiast beżowych filiżanek powstały brązowe . Ale najważniejsze że się spodobały.





Jeżeli nie macie jeszcze dosyć, to zapraszam do obejrzenia armatki na wino , ale tym razem miała być prezentem ślubnym dla Młodych zamiast tradycyjnych kwiatów. Jej bliźniacza siostra , która powstała kilka dni później również nie została sfotografowana.




I żeby Was już więcej nie zamęczać ostatnia praca na dziś. Niestety też miała pecha do zdjęć. A tak w ogóle to wina kuriera, który przyjechał zbyt wcześnie i musiała szybciutko wysłać globusik w drogę do nowej właścicielki. Zrobiłam mu tylko jedno pożegnalne zdjęcie :)

 
Na dzisiaj już koniec, w kolejnym poście znowu będzie zmasowana ilość zdjęć, jednak tematyka bardziej ujednolicona bo ślubna. Zapraszam



piątek, 13 maja 2016

Smoczki z cukierkami na osiemnastkę

„Budząc się rano, pomyśl, jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować”
Marek Aureliusz

   Witajcie kochani.
Planowałam co prawda pojawić się z tym postem w środę lecz jak to w życiu bywa nie wszystko idzie po naszej myśli. Ale pomimo małego opóźnienia pojawiam się by pochwalić się moimi pracami jakie wykonałam już w ubiegłym tygodniu. Moje smoczki osiemnastkowe stali bywalcy znają już, gdyż pojawiały się wielokrotnie w różnych wersjach. Dzisiaj jeden z nich wykonany jest troszkę inaczej. A tak właściwie to nie wykonanie lecz jego dekoracja różni się od poprzednich. Ale nie będę się rozpisywać - zobaczcie sami.




Drugi natomiast już w wersji klasycznej, w delikatnych odcieniach błękitu.




I tak naprawę to drugi był pierwszym jaki wykonałam, natomiast ten dwukolorowy jest odzwierciedleniem przysłowia "Tak krawiec kraje, jak mu materiału staje". Musiałam pilnie zrobić smoczek o czym dowiedziałam się późnym popołudniem, przedpołudnie zajęte - praca do 15. Organtyny w jakimś odpowiednim kolorze brak, więc zaczęłam szperać w zakamarkach "przydasi" i znalazłam taki kawałek organtyny. Postanowiłam rozjaśnić jasną satynką i efekt końcowy zaskoczył mnie pozytywnie. 
A wy co sądzicie , jaka wersja ciekawsza?

poniedziałek, 27 lipca 2015

Pantofelek kopciuszka

"Aby przyciągnąć pozytywne rzeczy do swoje życia, zacznij od dzielenia się pozytywną energią..."
autor nieznany

Witajcie kochani.
Na początku, chciałam podziękować ślicznie za wszelkie życzenia z okazji imienin.
Sama co prawda imienin nie obchodzę  ( tylko urodziny), ale Wasza pamięć jest naprawdę warta podziękowań.

***
Sezon urlopowy w pełni, aczkolwiek ja już dawno po..., no cóż wszystko co dobre szybko się kończy.
Wróciłam już do rytmów dnia codziennego. Tak więc nawet praca na nocną zmianę już mnie tak nie przeraża jak zaraz po powrocie z urlopu.  
Jednak od moich plecionek urlopu nie przewiduję , więc wszystkich chętnych zapraszam na oglądnięcie moich wypocin.

A co do pantofelka..., miał być niebanalny prezent , nie przesadny ale z ikrą.
Tak więc powstał pantofelek.




Bucik był dodatkiem i ozdobą jednocześnie do pudełka z Raffaello.

 

Ale gdy tylko zrobiłam pierwszy pantofelek , pojawiła się okazja zrobić go ponownie tylko w innej formie.
Tym razem miał być dodatkiem - formą opakowania prezentu na "osiemnastkę".
A oto co udało mi się wykombinować. 



Niestety prace te nie są mojego pomysłu, lecz inspirowane pracami rosyjskich koleżanek. Jednak wykonanie i wszelkie rozwiązania koncepcyjne w 100% mojego autorstwa.

I jeszcze jak już jestem w temacie "osiemnastkowym" to pokażę Wam ostatnio wykonany smoczek na tę właśnie okoliczność.



Co prawda na zdjęciu tego nie widać , ale jest trochę mniejszy niż te jakie robiłam do tej pory. W całości mierzy tak ok. 40 cm. Po za tym niczym nie różni się od wcześniejszych.