Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papier mache. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papier mache. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 lutego 2014

Maska wenecka i wyzwanie u Danusi

Witam w ten wiosenno - zimowy dzionek.
Tak jak pisałam ostatnio postanowiłam podjąć wyzwanie ogłoszone na blogu u Danusi >>KLIK<<
Jego tematem jest "Dziura"
Co prawda ostatnia moja praca była idealną kandydatką do tego wyzwania, jednak ja wymyśliłam sobie coś zupełnie innego.
A oto i ona:  "Maska wenecka"
Taki typ maski jak się dowiedziałam nosi nazwę "Colombina"



Teraz pewnie myślicie - co ona ma wspólnego z "dziurą" ?

A właśnie ma...
Przede wszystkim posiada dwie dziury jako otwory na oczy.
A po drugie tak uczciwie mówiąc to taka maska to pomimo, że ozdobna to biżuterią nie jest,  tym bardziej nie można jej zakwalifikować do przedmiotów użytecznych na co dzień.
Podsumowując jest potrzebna jak "Dziura w moście" 


Maska w całości zrobiona przeze mnie - od podstaw.
Oj długotrwały i trudny był to proces...
Trudny ze względu na modelkę, na której formowałam kształt maski.
Masa papierowa z jakiej wykonana jest maska schła bardzo powoli a modelka (moja córcia) do cierpliwych nie należała *_*
Nie do końca udało mi się zachować kształt dopasowujący się do twarzy , bo niestety musiała dosychać na 5l. bańce po wodzie mineralnej.
Ale efekt końcowy zadowala mnie na tyle, że można przymknąć oko na jej niedoskonałości.



Tak więc maskę zgłaszam na 
Siódemkowe Wyzwania w Moich cudach cudeńkach
 
Siedem wyzwań i siedem pomysłów. 
Oczywiście zwycięży osoba, która zdobędzie najwięcej punktów w kolejnych wyzwaniach.
Techniki dowolne a co najważniejsze ile osób tyle interpretacji.
Tak więc każdy ma szansę.
Jeżeli jeszcze tam nie trafiliście to zajrzyjcie koniecznie.




poniedziałek, 27 stycznia 2014

Statuetka konia w kompozycji urodzinowej

Witam wszystkich po małej przerwie.
Tak jak ostatnio wspominałam pracowalam nad statuetką konika.
Został zrobiony metodą jaką niektórzy zapewne już znają - "PAPIER MACHE"
Jest to moja pierwsza praca tego typu, więc ma jeszcze sporo niedociągnięć, ale nie poddaję się i zapewne powstaną kolejne.
A jak doszło do tego żeby zrobić właśnie figurkę konia...
Otóż poproszono mnie o wykonanie czegoś na 18 urodziny dla miłośniczki koni.
Myślałam, myślałam i tak wpadłam na pomysł aby zrobić takie oto "COŚ" *_*


Nazwałam to kompozycją kwiatową, gdyż inna nazwa nie przychodziła mi do głowy.
Oczywiście jak to w prezentach urodzinowych, znalazło się też miejsce na buteleczkę czegoś mocniejszego.

 
Tym razem nie wszystkie elementy kompozycji przymocowane są na stałe do podłoża.
Mianowicie statuetkę postanowiłam pozostawić luźną.
Pozwoli to obdarowanej, na ustawienie jej w dowolnym miejscu.
A i wygląd kompozycji na tym nie straci tak dużo - tzn. mam na myśli że być też bez statuetki :)
A tutaj sam konik (jak to ktoś trafnie skomentował na FB - "GARBUSEK" )



Korzystając z okazji pochwalę się jeszcze pracą mojej Patrycji jaką wykonała ( przy mojej niedużej pomocy) na Dzień Babci i Dziadka.