Mam zaległości w pokazywaniu swoich skończonych prac.
Niestety dopadło mnie grypsko i nie mam ochoty na nic.
Nawet na realizację nowych pomysłów.
No ale czas się wziąć w garść.
***
Praca jakiej jeszcze nie pokazywałam , a wykonana już jakiś czas temu to maska karnawałowa tzw. "LACE MASK"
Zrobiłam ją bez konkretnego powodu , ot tak po prostu pod wpływem chwili.
Jednak praca nad nią sprawiła mi wiele satysfakcji.
Maska wykonana z kleju na gorąco na siateczce.
Całość polakierowana na czarno i ozdobiona brokatem.
Robi się ją bardzo szybko a efekt może być niesamowity
Co prawda teraz się nie przyda ale myślę że warto pokazać ją szerszemu gronu obserwatorów i odwiedzających mojego bloga.
Przy wykonaniu tej maski skorzystałam z bardzo czytelnej instrukcji zamieszczonej >>TUTAJ<<
***
Powstał również kolejny papierowy motocykl.
Tym razem w wersji kolorowej.
Jednak model ten nie do końca przypadł mi do gustu.
Jakaś taka niedbałość wkradła mi się tutaj.
Być może to przesilenie wiosenne spowodowało że mniej czasu i zapału poświęcam moim plecionkom.
Może wystarczy że odrobinę odsapnę i wena powróci...
Póki co "kuruję się" i myślę że niebawem do Was wrócę zregenerowana i z nowym zapałem do pracy.
