Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maska wenecka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maska wenecka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 marca 2014

"BUTTERFLY LACE MASK" czyli zaległości... zaległości...

Mam zaległości w pokazywaniu swoich skończonych prac.
Niestety dopadło mnie grypsko i nie mam ochoty na nic.
Nawet na realizację  nowych pomysłów.
No ale czas się wziąć w garść.
*** 
Praca jakiej jeszcze nie pokazywałam , a wykonana już jakiś czas temu to maska karnawałowa tzw. "LACE MASK"
Zrobiłam ją bez konkretnego powodu , ot tak po prostu pod wpływem chwili.
Jednak praca nad nią sprawiła mi wiele satysfakcji.




Maska wykonana z kleju na gorąco na siateczce. 
Całość polakierowana na czarno i ozdobiona brokatem.
Robi się ją bardzo szybko a efekt może być niesamowity
Co prawda teraz się nie przyda ale myślę że warto pokazać ją szerszemu gronu obserwatorów i odwiedzających mojego bloga.
Przy wykonaniu tej maski skorzystałam z bardzo czytelnej instrukcji zamieszczonej >>TUTAJ<<

***
Powstał również kolejny papierowy motocykl.
Tym razem w wersji kolorowej.


Jednak model ten nie do końca przypadł mi do gustu.
Jakaś taka niedbałość wkradła mi się tutaj.
Być może to przesilenie wiosenne spowodowało że mniej czasu i zapału poświęcam moim plecionkom.
Może wystarczy że odrobinę odsapnę i wena powróci...

Póki co "kuruję się" i myślę że niebawem do Was wrócę zregenerowana i z nowym zapałem do pracy.

wtorek, 25 lutego 2014

Maska wenecka i wyzwanie u Danusi

Witam w ten wiosenno - zimowy dzionek.
Tak jak pisałam ostatnio postanowiłam podjąć wyzwanie ogłoszone na blogu u Danusi >>KLIK<<
Jego tematem jest "Dziura"
Co prawda ostatnia moja praca była idealną kandydatką do tego wyzwania, jednak ja wymyśliłam sobie coś zupełnie innego.
A oto i ona:  "Maska wenecka"
Taki typ maski jak się dowiedziałam nosi nazwę "Colombina"



Teraz pewnie myślicie - co ona ma wspólnego z "dziurą" ?

A właśnie ma...
Przede wszystkim posiada dwie dziury jako otwory na oczy.
A po drugie tak uczciwie mówiąc to taka maska to pomimo, że ozdobna to biżuterią nie jest,  tym bardziej nie można jej zakwalifikować do przedmiotów użytecznych na co dzień.
Podsumowując jest potrzebna jak "Dziura w moście" 


Maska w całości zrobiona przeze mnie - od podstaw.
Oj długotrwały i trudny był to proces...
Trudny ze względu na modelkę, na której formowałam kształt maski.
Masa papierowa z jakiej wykonana jest maska schła bardzo powoli a modelka (moja córcia) do cierpliwych nie należała *_*
Nie do końca udało mi się zachować kształt dopasowujący się do twarzy , bo niestety musiała dosychać na 5l. bańce po wodzie mineralnej.
Ale efekt końcowy zadowala mnie na tyle, że można przymknąć oko na jej niedoskonałości.



Tak więc maskę zgłaszam na 
Siódemkowe Wyzwania w Moich cudach cudeńkach
 
Siedem wyzwań i siedem pomysłów. 
Oczywiście zwycięży osoba, która zdobędzie najwięcej punktów w kolejnych wyzwaniach.
Techniki dowolne a co najważniejsze ile osób tyle interpretacji.
Tak więc każdy ma szansę.
Jeżeli jeszcze tam nie trafiliście to zajrzyjcie koniecznie.