"Nic nie będzie stratą czasu, jeśli mądrze wykorzystasz dane doświadczenie"
Auguste Rodin
Ostatnio, wolny czas wykorzystałam na pracę poświęconą "Wyzwaniu siódemkowemu" u Danusi jakim tym razem jest RAMKA
Zgodnie z zasadami, wykonana od podstaw.
Chwilkę pokombinowałam i zrodził się pomysł na wykonanie takowej - spełniającej kryteria.
Praca wykonana z tekturki, papieru toaletowego , vikolu i garści przydasiów *_*
Oczywiście zgodnie z zaleceniami dokumentowałam wiarygodność powstawania pracy od podstaw.
Na początek wycięłam ramkę z tekturki, następnie okleiłam ją papierem toaletowym przy pomocy vikolu.
Na mokrej ramce umieściłam "przydasiowe"elementy i pozostawiłam do wyschnięcia.
Następnie pomalowałam rameczkę na czarno i zrobiłam miedziane przecierki.
Aby moja rameczka miała szybkę oraz możliwość włożenia do niej zdjęcia, wykorzystałam sztywną koszulkę na dokumenty.
Aby łatwo włożyć lub zmienić zdjęcie jeden róg jest odpowiednio przycięty.
Rameczka z założenia miała być stojąca, i tutaj wykorzystałam "pożyczoną" od męża śrubkę :)
No może nie jest taką z górnej półki, ale efekt końcowy mile mnie zaskoczył.
Mam nadzieję, że i Wam się spodoba *_*