Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 grudnia 2014

Podsumowanie wymianki Mikołajkowej

Edytka z bloga:  strzępki-okruchy.blogspot.com zorganizowała "Wymiankę pod patronatem  Św. Mikołaja". Pomimo braku doświadczenia w takich zabawach, postanowiłam wziąć w niej udział. Edytka rozlosowała pary na zasadzie łąńcuszka. Tak więc Ja wysłałam paczuszkę do "Mrumru" . Natomiast dla mnie paczkę przygotowała "Tesa 57"

Paczka od Teresy dotarła do mnie wcześniej, ale zgodnie z zasadami otworzyłam ją dopiero dzisiaj :)
A oto co w niej znalazłam:


Dziękuję Kochana za te cudowności
Natomiast ja wysłałam paczuszkę do Magdy - Mrumru
W paczce znalazły się m.in.



Niestety zapomniałam zrobić zdjęcia całości, no cóż gapa ze mnie.

niedziela, 5 października 2014

"Twórcza kradzież" i moje kuferki

"Nihil novi sub sole – Nic nowego pod słońcem"

Częściowo tytuł posta jak i przytoczona sentencja to nawiązanie do książki Austina Kleon'a  "Twórcza kradzież. 10 przykazań kreatywności", jaką ostatnio dorwałam w swoje łapki.



Być może swoim postem włożę przysłowiowy "kij w mrowisko"
Jednak książka jest na tyle interesująca i zawiera m.in. rady jakie można odnieść do  Nas rękodzielników, iż nie mogłam się oprzeć by nie poświęcić jej posta na blogu.

Sam tytuł może być mylący, gdyż książka absolutnie nie tratuje o kradzieży czy „próbie przedstawienia czyjejś pracy jako własnej”. 
Twórcza kradzież mówi o inspiracji, przekształceniu tego co już znamy w coś nowego, mówi że nic nie jest oryginalne i wszystko jest pochodną tego co już było.
W czasach gdy pojawiają się burzliwe dyskusje o granicach praw autorskich oraz poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie „kto wymyślił to pierwszy?”, Austin Kleon wychodzi z rewolucyjną radą: podglądaj, inspiruj się, kradnij!
I tutaj okazuje się jednak, że pojęcie „kradzieży” może być bardzo pojemne.
Austin Kleon, pisarz i artysta, wychodzi z prostego założenia – wszystko już zostało wymyślone. Dzisiaj geniusz wielkich twórców polega na odtwarzaniu cudzej pracy i uczeniu się na doświadczeniu innych. I choć wielu z nas nie zgodzi się na kojarzenie kreatywności z kradzieżą, co sugeruje tytuł książki, same rady autora są godne uwagi.
Rzeczy dzielą się na te, które warto ukraść i te, które nie są warte kradzieży. Te ostatnie nie są warte też naszej uwagi. Wybierać należy mądrze, a ci, co potrafią to robić, mają szansę na sukces twórczy.
Kleon pisze o tym, jak ważne jest dzielenie się swoją pasją z innymi oraz zdradza kilka sposobów na przywołanie twórczego natchnienia. 
Tutaj jakże adekwatna jest sentencja

"Jeśli dasz człowiekowi rybę, nakarmisz go na jeden dzień. Jeśli nauczysz go, jak łowić ryby, nakarmisz go na całe życie"

Zobaczcie sami jakie znaczenie mogą mieć dla innych nasze kursiki - tutoriale  
Zdaniem autora, naśladownictwo jest najlepszym sposobem na naukę. Zachęca też do tworzenia czegoś własnego - jeżeli czegoś ci w życiu brakuje, najlepiej, jeżeli wymyślisz/zrobisz to sam. Bo nikt inny nie wie, czego ci brak i jakie są twoje oczekiwania. 
Według autora, by być kreatywnym czy nawet, by zostać sławnym (lub nie-bezimiennym), jest bardzo prosty sposób, należy „Stworzyć coś i podzielić się tym”.
Autor twierdzi, że człowiek nie jest w stanie stworzyć idealnej kopii (no chyba że zrzyna słowo w słowo, ale to już plagiat), nawet stwierdzając coś czy podsumowując, robi to swoimi słowami, czyli wychodzi z tego coś nowego, coś naszego.

10 przykazań kreatywności
  • Kradnij jak prawdziwy artysta.
  • Nie odkładaj pracy w oczekiwaniu na czas, kiedy „poznasz” siebie.
  • Napisz książkę, którą chciałbyś przeczytać.
  • Używaj rąk.
  • Poboczne projekty i hobby traktuj jako bezcenne.
  • Rób fajne rzeczy i dziel się nimi.
  • Nie jesteś już przypisany do miejsca.
  • Bądź miły: świat jest małym miasteczkiem.
  • Bądź nudny: bez tego nie odwalisz roboty.
  • Kreatywność to redukcja.
 
Przekaz książki jest bardzo prosty: czerp z tego co już było, ze źródeł które Cię inspirują, sięgaj po literaturę źródłową i kop głębiej, tworząc coś, dodawaj „od siebie”, bądź kreatywny, baw się tym co robisz , rób to, co sprawia Ci przyjemność.

***
Robiąc pierwszy kuferek inspirowałam się pracą innej osoby (o czym wspomniałam) , była to moja pierwsza praca tego typu.
Z czasem powstały kolejne, i do każdego dodawałam kolejne "swoje ulepszenia".
Dzisiejsze kuferki są jak najbardziej efektem takiej twórczej kradzieży.
 W skrócie inaspiracaja cudzą pracą z własnymi elementami.


Kuferki przeznaczone na podziękowanie dla Rodziców Pary Młodej.
W tej wersji zastosowałam  obicie atłasowe wewnątrz kuferków, aby dodać im elegancji.


W środku znalazły się  słodycze i alkohol przygotowane przez Młodych.
Całość uzupełnia winogronko z cukierków oraz krepinowa dekoracja pudełeczka Raffaello.
Kuferki są prawie identyczne, gdyż różnią się tylko zawartością dodatków % 




"Twórcza kradzież..." jest rewelacyjna i polecam ją absolutnie wszystkim,
przecież  nieodkryte pokłady kreatywności drzemią w każdym z nas *_*

sobota, 5 lipca 2014

18- stkowa kompozycja "Melody"

"Mu­zyka, wy­pełnia każdą chwilę jej życia nieza­leżnie od te­go czy śmieje się, czy płacze. Jest jak jedna z przy­jaciółek bez której ży­cie tra­ci sens. To­warzyszy jej od dziec­ka i to ona wpro­wadzi ją w do­rosłość."

Witam wszystkich moich obserwatorów bardzo cieplutko i weekendowo.
Moi synowie postanowili zachwiać moim grafikiem prac ręcznych.
Tak, za nic mają kolejki , terminy itp.  *_*
Ot, po prostu przychodzą i : "Mamo, pomyśl coś... idziemy na osiemnastkę do koleżanki"
Tak więc mamusia, myśli, kombinuje i...
I tak powstała kompozycja muzyczna.
Dedykowana właśnie dla tej jubilatki - pasjonatki muzyki.





Ciekawe czy ktoś zauważył, symbol równowagi "Jing-jang" jaki celowo wykorzystałam w tej pracy.
Pozdrawiam jeszcze raz i uciekam do moich plecionek.
Niebawem kolejna.

poniedziałek, 3 marca 2014

Rowerek i armatki po raz kolejny


"Jesteśmy tym, co w swoim życiu powtarzamy. Doskonałość nie jest jednorazowym aktem, lecz nawykiem" Arystoteles
 
Bardzo spodobała mi się ta sentencja.
I myślę, że dużo prawdy w tym jest...
W związku z tym dzisiaj pokażę nowe prace ale z serii "to już było"
Ale w dążeniu do doskonałości , na pewno powstaną kolejne.
Na początek - rowerek jako osłonka na doniczkę.





Pierwszy taki rowerek zobaczyłam u "Kramikowe cuda Katarzynki" gdy zaczynałam moją przygodę z wikliną papierową. Dzięki jej kursikowi pokusiłam się o wykonanie podobnego.
Wyglądał tak *-*

Jest mała różnica między pierwszą a obecną pracą  - prawda?

Kolejną pracą są armatki na alkohol - inspiracja zaczerpnięta od Moniki Iki
Ooo... tych powstało sporo.
Sama widzę różnice :)



Co prawda nie zawsze jestem zadowolona ze swoich prac jednak nieskromnie stwierdzę wychodzą mi coraz lepiej.
No dobra nie wszystkie ... ale ćwiczę... *_*

I jeszcze jedna ważna rzecz.
Do tej pory nie pochwaliłam się prezentem  otrzymanym Beatki
Brałam udział w Candy zorganizowanym przez Beatkę i pomimo że nie wygrałam zostałam wylosowana by otrzymać nagrodę niespodziankę.
A oto i ona


Jeszcze raz Beatko bardzo dziękuję !!!

wtorek, 19 listopada 2013

Małe święto i Koszyczek KASI

Witajcie.
Już dawno nie robiłam koszyczków z ażurową rączką. 
Więc jest okazja odświeżyć ten temat.
Koszyczek zamówiony przez pewną Kasię.
Utrzymany w tonacji intensywnej pomarańczy  złamanej odrobiną delikatnego beżu. 
Kolorki wybrała sama.

  


A przy okazji pragnę Wam gorąco podziękować za wspaniałe słowa, niezwykle budujące komentarze.
Cieszy mnie ogromnie fakt, że z dnia na dzień powiększa się grono moich obserwatorów.
I tak właśnie licznik osiągnął 100.
Dlatego też postanowiłam przygotować małą niespodziankę dla mojego setnego obserwatora.
A jest nim: STOKROTKA AGA
Agnieszko poproszę o Twój adres, abym mogła wysłać mały upominek .

środa, 16 października 2013

Wyróżnienie

Korzystając z okazji że mam chwilkę czasu - pragnę pochwalić się wyróżnieniem jakie otrzymałam  od MONIKI IKI oraz MROCZKI.
Dziękuję Wam dziewczyny :)


A oto zestaw pytań jakie mi zadano ( w obu przypadkach identyczny)


1) Jaki masz kolor oczu? 
ZIELONE
2) Wolisz miasto czy wieś? 
WIEŚ
3) Gdzie byś chciała pojechać na wakacje? 
DO WENECJI
4) Bruneci czy blondyni? 
BRUNECI
5) Lubisz owoce i warzywa? 
UWIELBIAM
6) Czy lubisz gotować? 
WOLĘ GOTOWAC NIŻ PIEC
7) Spódnica czy spodnie? 
SPÓDNICA W DOMU SPODNIE DO PRACY
8) Twoja ulubiona muzyka? 
POP  a ostatnio wpadła mi w ucho piosenka TURNAU'a "BOMBONIERKA"
9) Masz w domu zwierzaka?
NAWET 4 :) 3 PSY I KOTA  
 
A teraz moje pytania, ale jeżeli nie masz ochoty ciągnąć tej zabawy dalej to po prostu przyjmij wyróżnienie :)

1)Twój ulubiony kolor?
2)Co zawsze poprawia ci humor?
3) Książka czy film?
4) Wolisz miasto czy wieś?
5) Gdzie byś chciała pojechać na wakacje?
6) Od kiedy zajmujesz się rękodziełem?
7)Twoja ulubiona  potrawa?
8) Spódnica czy spodnie?
9) Twoja ulubiona muzyka , piosenka?
10) Masz w domu zwierzaka?

Nominuję :

1 Beatkę z Klimaty Beaty
2 Weronkę z Pozytywnie zakręcona
4 Martę i Alicję z Polskie inspiracje

poniedziałek, 2 września 2013

"Rękodzielnicy" w obronie praw autorskich

Ostatnio dosyć często spotykam się z sygnałami, że zdjęcia  prac rękodzielników są przywłaszczane do reklamy i/lub sprzedaży prac innych osób.
Zwłaszcza na znanych portalach aukcyjnych można trafić na zdjęcie swojego wyrobu " do sprzedania" i co ciekawe wykonanego przez kogoś innego.
Wiem, że podnosi to ciśnienie niejednej  z nas.
Bo nazywając rzeczy po imieniu to jest po prostu kradzież.
Mało tego widocznie takie osoby nie są w stanie wykonać pracy samodzielnie na tyle starannie i dokładnie, żeby zachęcić jej zdjęciem potencjalnego klienta do zakupu.
Innymi słowy ich wyroby są nieciekawe i nie były by w stanie się sprzedać.
Takie zachowania należy piętnować.



Na wykorzystanie zdjęć prac zamieszczonych w tej grafice posiadam zgodę autorów. 

Ja sama nawet jak wykonuję coś na podstawie kursów lub zdjęć znalezionych w sieci zawsze zamieszczam taką informację, a jeżeli to jest możliwe to również nazwisko autora "pierwowzoru".
 Bo nie czarujmy się ale bez tzw. tutoriali nie powstało by nawet połowa prac z których jesteśmy dumne. Czasem wychodzi nam to lepiej czasem gorzej. Ale to właśnie nasze dzieło, w które wkładamy całe serce.

Po to życzliwi ludzie zamieszczają kursy w sieci aby dać nam inspirację do wykonania podobnych dzieł. 
I tutaj duży ukłon w stronę Ani Krućko i jej kursikom.
 Szanujmy takie gesty, nie odpłacajmy kradzieżą zdjęć . 

Takie logo funkcjonuje na rosyjskich stronach poświęconych rękodziełu.
"Ja szanuję Twoją pracę , Ty szanuj mnie"



wtorek, 20 sierpnia 2013

Filiżanka i drzewko "szczęścia"

Witam słonecznie :)
Zauważyłam, że w okresie letnio - urlopowym  wykazujemy mniejszą aktywność na blogach.
I nie chodzi mi tylko o komentarze ale i zamieszczanie postów (najlepiej to widać na moim własnym przykładzie).
Jednakże mniejsza aktywność na blogu nie oznacza całkowitego rozleniwienia - przynajmniej w moim przypadku. 
Tak więc nawet kilka moich prac doczekało się nawet wykończenia , no i oczywiście w międzyczasie powstają nowe.
Jedną z nich jest filiżaneczka - nie wiem tylko jak ją nazwać " filiżanka szczęścia " czy może lepiej "filiżanka obfitości"



Filiżaneczka wypleciona z wikliny papierowej już dosyć dawno , doczekała się w końcu zdobień.
A że ostatnio stwierdziłam, że krepinowe kwiatuszki nie są tak trwałe jak te ze wstążki - tym sposobem filiżaneczkę zdobi kaskada satynowych różyczek.

 


















Zrobiłam jeszcze tzw. "drzewko szczęścia".
I jest to jedyna jak na razie plecionka,  która jest ozdobą u mnie w domu :)


Tym razem jednak zastosowałam różyczki krepinowe robione metodą cukierkową oraz margerytki. Aby kompozycja była trwalsza i bibuła nie wyblakła tak szybko spryskałam całość lakierem bezbarwnym.
W końcu wykorzystałam doniczkę zrobioną już bardzo bardzo dawno. W sumie to jedna z pierwszych doniczek jakie zrobiłam.


Dopiero wrzucając zdjęcia na bloga zwróciłam uwagę , że moje ostatnie prace są w tonacji biało - czerwonej :)

To pociągnę jeszcze ten kolorystyczny temat i pochwalę się już ostatnią na dziś pracą.
Jest nią konstrukcja - szkielet do wieńca dożynkowego. 
Wykonana dla moich koleżanek.


Jak wieniec będzie gotowy to zaprezentuję efekt końcowy jaki uzyskały .

sobota, 1 czerwca 2013

Kolejny osiemnastkowy "DYDUŚ"

Tak jak obiecałam wpadam pochwalić się moim ostatnim wytworkiem.
Jest to kolejny smoczek na 18-stkę. 
Ten wykonany jest w kolorze błękitno - złotym.







sobota, 25 maja 2013

Smoczek na osiemnastkę

Przyjechał do mnie młodszy brat, i mówi : " Jutro idę na 18-tkę i nie mam pomysłu na prezent"
Niestety z plecionek jakie posiadam na stanie nic się nie nadawało , a i termin krótki żeby coś wymyślić.
Na szczęście okazało się ponownie, że sen jest sposobem na wiele pomysłów. 
I tak rano wstałam z koncepcją na prezent.
Szybciutkie zakupy i w jedno przedpołudnie powstał taki oto prezencik.






A tutaj widać jaki jest duży.


Brat był zachwycony, ciekawe co na to jubilatka