Obserwatorzy

środa, 6 marca 2013

Muszla

Ostatnio koleżanka poprosiła mnie o wykonanie niebanalnego prezentu na 18-stkę. Obowiązkowo miały być użyte lizaki "Chupa -chups". I tak muszelka zamieniła się w słodki bukiet.
Wykonałam ją oczywiście z papierowej wikliny a do dekoracji użyłam róż z krepiny.









A tak prezentuje się bez dekoracji.


5 komentarzy :

  1. Jejku jakie to piękne-z kwiatami czy bez ma swój urok-jestem pod wrażeniem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. super,śliczna muszla,ja dopiero zaczynam swoją przygodę z papierową wikliną,ale też mnie bardzo wciąga-pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna ta muszelka; gratulacje

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniały prezent na urodziny, piękna! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń