Obserwatorzy

piątek, 22 lutego 2013

Późnym wieczorem

Późnym wieczorem wpadam tylko na chwilę pochwalić się moimi ostatnimi plecionkami.
Wszystkie robiłam na zamówienie - a były one dość zróżnicowane.

1. Obiecałam pokazać moją pierwszą plecionkę - był to kapelusz do powieszenia na ścianie. Na razie nie miałam okazji zrobćc mu zdjęcia z tej racji ,że ma nowego właściciela. 
Powstała za to jego lepsza kopia.



sobota, 16 lutego 2013

Koszyk na 40 urodziny

Witam!
Ostatnio w ekspresowym tempie musiałam przygotować prezent na 40 urodziny koleżanki - sąsiadki. Pomysł zrodził się bardzo szybko i z jego realizacją (ze względu na krótki termin) też nie było problemu ;). Powstał w sumie w przeciągu dwóch dni - po 8 godzinach na nocnej zmianie.






czwartek, 31 stycznia 2013

Zaległe koszyczki

Po małej przerwie witam ponownie.
Ze względu na pracę mam małe zaległości w uaktualnianiu postów.
No ale na wyplatanie - zawsze czas się znajdzie ;)
I tak jeszcze "Dzień Babci-owe" koszyczki.




poniedziałek, 28 stycznia 2013

Głosujemy

Kochani wybieramy bloga roku 2013
Nasza kochana Ania zasłużyła na nasze wsparcie dlatego telefony w dłoń i do dzieła!!!


                        

Jeden sms z jednego tel. Koszt 1,23zł  Sms ślemy na nr 7122 w treści wpisujemy
G00032 (O to zero i wpisujemy bez spacji )
Pomóżmy  chociaż raz naszemu "aniołkowi "

Za wszystkie oddane głosy: DZIĘKUJĘ!!!

wtorek, 15 stycznia 2013

Nadchodzący Dzień Babci

Z okazji nadchodzącego Dnia Babci, postanowiłam wykonać dla swojej coś wyjątkowego, coś czego jeszcze nie dostała. I tak zrodził się pomysł "słodkiego bukietu" w koszu z wikliny papierowej.
Wiem nie jest wykonany perfekcyjnie , ma dużo niedociągnięć - ale i tak mnie cieszy i mam nadzieję, że Babunię też ;)






sobota, 12 stycznia 2013

Dzieła jakie popełniłam do tej pory - skrót


Witam na początek chciałam się przywitać.
Mam na imię Ania.
Przez przypadek natknęłam się na papierową wiklinę - szukałam w sieci instrukcji na kwiaty z krepiny i kule kusudama . Zaciekawiło mnie to do tego stopnia, że postanowiłam spróbować.
Na jakimś blogu wyczytałam, że wystarczy na skręcać rureczek i potem zaczyna się szał wyplatania, ale w moim przypadku szał był owszem ale przy skręcaniu rurek - tak opornie mi to szło ;-)
Ale każde początki są trudne, teraz natomiast idzie mi dużo lepiej, tak więc postanowiłam przedstawić swoje prace.
Papierowa wiklina stała się nie tylko nowym hobby ale i moją pasją.

Postaram się wstawić zdjęcia swoich prac wraz z opisami, może kogoś zainspirują :)